Często robię z marchewką lub innymi twardymi warzywami które akurat mam w lodówce, próbowałam z selerem, kalarepą, pietruszką :) wszystkie super, ważne jest aby cebula była drobniutko posiekana
z masłem wyszła piękna, ale że staram się unikać nabiału spróbowałam z olejem i porażka :/ nie wiem jak wy robicie tą "kruszonkę" :/ może spróbuję zamiast masła dać dobrze schłodzony olej kokosowy.
Ogólnie chyba nie zrobię więcej w tortownicy bo płyn wycieka a w środku zostaje suchy "piasek" mimo że do jabłek dolałam ze dwie szklanki wody.
Pierwszego dnia trochę się rozwalała ale drugiego była już super.
Jeżeli ktoś robi wersję z masłem to warto wybrać na prawdę kwaśne jabłka bo wychodzi trochę mdłe :) ale ogólnie będę powtarzać i próbować różnych opcji z górą bez masła bo szarlotka jest prosta i dobra
Nie byłabym sobą gdybym czegoś nie pozmieniała :) dodałam więcej przypraw, zwłaszcza chili, curry.
Świeże pomidory zamiast puszkowych bo to straszny syf. Soczewicę gotowałam z kawałkiem cytryny. Myślę że świetnie pasowałyby ziemniaki. I na pewno powtórzę :) dzięki!