Pasta Justysi z soczewicy z bakaliami Typ diety: wegańska Pasta fajna, bo słodka. Przepis z "Magazynu Gazety Wyborczej" (poprzednik Dużego Formatu), jakoś tak z przełomu lat 90/00, który wycięłam i włożyłam do swojego segregatora. Wpisuję tutaj, bo nigdzie w sieci go nie mogę znaleźć, na portalu kulinarnym GW też nie. Moje komentarze w nawiasach. Składniki: 1 szklanka soczewicy
1/2 kg marchwi 1 duża cebula 2 garści różnych orzechów (włoskie, pini, ziemne, pestki słonecznika, sezam) 1-2 łyżeczki miodu [można zastąpić jakimś wegańskim dosładzaczem] 2 ząbki czosnku 2 garści suszonych owoców (rodzynki, śliwki, morele) 1 łyżka posiekanego koperku 1 łyżka liści bazylii słodka papryka sól olej do smażenia ocet winny [ja dałam balsamiczny] lub białe wino Przygotowanie:Soczewicę gotujemy. Marchew kroimy w plasterki i gotujemy na parze. Posiekaną cebulę smażymy na oleju, aż się zeszkli. Skrapiamy octem lub winem, dodajemy bazylię i smażymy, mieszając kilka minut. Dodajemy orzechy, a po 2-3 minutach suszone owoce, czosnek i przyprawiamy papryką. Dolewamy trochę wody, parę kropli octu, żeby było wilgotne. Dodajemy ugotowaną marchewkę, mieszamy i podsmażamy jeszcze 3-4 minuty. Dodajemy miód, koperek i ugotowaną soczewicę. Dodajemy miód, koperek i ugotowaną soczewicę. Dolewamy odrobinę wody i smażymy 5-6 minut, mieszając. Ostudzone miksujemy na jednolitą pastę, doskonałą do chleba (np. zamiast nutelli).
Przepis nadesłał(a):
krecik,
data dodania: 2013-12-13 Źródło: Duży Format, magazyn GW sprzed ponad 10 lat. |