Pasztet z autorytetów :-)

Średnia ocena:  ***.. [3]  | Komentarze [10]
Typ diety: wegańska
Dobry z chlebem i z chrzanem na zimno.


Składniki:

2 kubki ugotowanych strączkowców (sojka, fasola itp.)
kubek płatków (np. owsianych)
kubek jakiejś kaszy (nie byle jakiej, ale z każdą wychodzi ;-) najlepszy jest z gryczaną paloną albo pęczakiem)

cebule 4-5
czosnek albo i nie
drożdży z 5 deko
ojej rzepakowy (zimnego chowu najlepszy)

sosik sojowy (shoyu oridżinal najlepszy)
sól
pieprzyk (ja preferuję bielasa)
zioła (majeranek, cząber, może być ta no...eeee...bazylia)
i ew. nasionka do posypania, np. sezam, zmielone siemię lniane lub słonecznik

Przygotowanie:

Przepuszczamy strączkowe przez maszynkę. Zalewamy wrzątkiem płatki. Gotujemy do miękkości kaszę w małej ilości wody (gryczanej po ugotowaniu dajemy godzinę na wciągnięcie wody; jeśli woda zostanie - nie odlewać). Kaszę i płatki również mielimy w maszynce.

Cebulki siekamy i dusimy na oleju z kilkoma kropelkami sosiku sojowego i ew. czosnkiem. Po wyłączeniu rozkruszamy drożdże i mieszamy z gorącymi cebulami aż się zrobi sos taki. Można przepuścić też przez maszynkę.

Wszystko mieszamy w dużej misce (lubię miski ;-) szczególnie miss polonia) doprawiamy shoyu, solą, pieprzem, ziółkami (nie żałować). Ma być konsystencja raczej rzadka, żeby z łyżki powoli spływała. Można dodać wody jak jest za gęsta.

Przygotować foremkę (wysmarować tłuszczem albo wyłożyć pergaminem natłuszczonym). Wlać/włożyć ciemną masę do formy, posypać sezamem, siemieniem lnianym (zmielonym) albo ziarnkami słonecznika, wklepać posypkę w masę.

Rozgrzać piekarnik do 180-200 st., piec pasztet z godzinę, żeby mu się skórka zrobiła nie za twarda i żeby nie wysechł za bardzo. Raczej nie otwierać piecyka w czasie pieczenia i dać potem wystygnąć powoli.
Przepis nadesłał(a):  wojmat,  data dodania: 2000-07-07
Przepis własny autora.

Komentarze:

barbarellah3000 2012-03-04
Dobry,fajnie przypieczona skorka,smarowny ale niestety zapadl sie!
wojmat 2013-02-20
Ostatnio, miksuje wszystkie składniki (razem z kaszami) - jest bardziej zwarty.
jeannie 2005-09-01
bardzo fajny przepisik..
milutko zredagowany...
troszke pracy chyba przy tym jest?
a moze masz cos, gzie nie trzeba mlec soi?
bylabym wdzieczna;)
pozrowionka...
kjokpju 2005-10-29
Robiłam go z soi i kaszy jaglanej. Resztę składników dałam tak jak w przepisie. Masa była nie za rzadka, nie za gęsta. Piekłam w 200 stopniach równiutka godzinkę. Niestety mi sie zapadł, skórka trochę spiekła, a w środku miękkawy. Czekam jak wystygnie, mam nadzieję, że stwardnieje. Tak pysznie smakowała masa i tak pieknie pachnie w domu. Co zrobiłam nie tak, prosze o pomoc. Jesli pachnie smakowicie to i pewnie tak bedzie smakował, chciałabym go robic częściej ale co zrobić, żeby sie nie zapadł. Nie otwierałam piekarnika w trakcie pieczenia.
Czekam na odpowiedź.
wojmat 2005-11-02
no taka jego uroda. raczej trzyma sie kupy bedac lekko smarowalnym jednoczesnie :-)
pozdr
Andre 2001-11-18
Gratuluje dobrego humoru. Jak zrobie pasztecik to dam znac. Na oko bardzo mi sie podoba. Pozdrawiam. A.
kapusta 2001-12-22
no juz po raz drugi sobie go bede robil i mi baldzo smakuje...:)
hair 2002-10-09
przedwczoraj zrobiłam ten przepyszny pasztecik. całą kuchnie ubabrałam, ale było warto. cały czas chodziłam i podjadałam. nawet moi rodzice-nie wege się zachwycali.
Vanja86 2010-01-21
Nie przypadło mi to do gustu. Za dużo pracy jak na taki przeciętny smak. Myślę że z tych samych składników można było zrobić pastę i byłby podobny rezultat no i oczywiście mniej pracy.
2004-04-26
ciekawy smak, robi się go szybko i szybko zjada

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.