zrobiłam, ale że pasty to za nic nie chciało przypominać (za rzadkie), to zmiksowałam z grubsza i zjadłam łyżką jak zupę :D w smaku naprawdę dobre, zostało mi jeszcze trochę tej pasto-zupy, więc pewnie jutro zrobię z tego jakiś sos.
muszę dodać, że jako sos do makaronu naprawdę świetnie się ta pasta spisała! podgrzałam, zmiksowałam na gładko, zagęściłam odrobiną mąki owsianej (rozmieszanej w wodzie z ogórków - dla smaku) i przyprawiłam pieprzem i papryką ostrą, dorzuciłam też garść nerkowców, które za sprawą twarożku świetnie mi z ogórkami współgrają :D. naprawdę polecam, bo otrzymujemy fajny sos ogórkowy, soczewicy w zasadzie nie czuć-jest tylko bazą.
Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.