Miałam ochotę na szarlotkę, ale postanowiłam wykorzystać niedawno zakupioną blachę na muffinki i tak oto powstała szarlotka w kawałkach, a konkretnie w babeczkach ;) Oczywiście nadzienie można zrobić wg uznania (np. masa makowa z bakaliami) :)
Składniki:
<u>ciasto:</u>
- 200 g mąki bezglutenowej
- 100 g margaryny roślinnej (np. Alsan)
- dojrzały banan
- płaska łyżeczka cukru wanilinowego
- 1/5 szklanki ksylitolu (oczywiście rodzaj substancji słodzącej i jej ilość wedle uznania)
- garść bezglutenowej bułki tartej
<u>przykładowe nadzienie:</u>
- 3 lub 4 jabłka
- substancja słodząca
- cynamon
Przygotowanie:
Do miski wsypujemy mąkę, banana, poszatkowaną z grubsza margarynę i substancje słodzące. Ugniatamy jak klasyczne kruche ciasto, na jednolitą masę. Wkładamy do szczelnej torebki lub zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na co najmniej 30 minut.
Obieramy jabłka i szykujemy nadzienie jak na klasyczną szarlotkę, ale warto dusić jabłka tak, by trochę kawałków zostało wyczuwalnych. Cynamon dodajemy na końcu, jak już nadzienie trochę podstygnie!
Po 30 min wyciągamy ciasto z lodówki, rozwałkowujemy na grubość ok 5-7 mm. Może się kleić, więc przyda się do tego garść mąki. Z rozwałkowanego placka wycinamy krążki o średnicy odpowiedniej do foremek i wypełniamy foremki. Zostawiamy trochę ciasta na przykrycie babeczek.
Następnie każdą wypełnioną foremkę obsypujemy lekko bułką tartą, co zapobiegnie wsiąknięciu dosyć mokrego nadzienia w ciasto. Wypełniamy foremki nadzieniem, przykrywamy paskami ciasta (albo innymi formami ;) i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do ok 190 stopni i zostawiamy na ok. 30 minut (po kwadransie lepiej zaglądać, jak się babeczki mają).
Smacznego!
Dodatkowe wskazówki:
Proporcje składników na 8 babeczek z foremek o średnicy 6 cm.
Przepis nadesłał(a):
Chelonia,
data dodania: 2013-02-07 Przepis własny autora.