Tarta ze szpinakiem, serkiem brie i pomidorem Typ diety: lakto-ovo-wege Prosta, smaczna i sycąca tarta. Składniki: <u>ciasto:</u>
- mąka - masło - żółtko - woda - szczypta soli - białko do posmarowania <u>farsz:</u> - ok. pół kilo mrożonego szpinaku - pół średniej wielkości cebuli - 2-3 małe lub 1-2 duże pieczarki - 2 ząbki czosnku lub czosnek granulowany - opakowanie serka brie - pomidor - 50-100 g sera żółtego (ja wykorzystuję sery łagodne typu podlaski, edamski) - tani zamiennik (podpuszczka mikrobiologiczna) sera typu parmezan do posypania - bułka tarta (opcjonalnie) - oliwa z oliwek - sól, pieprz, bazylia do smaku Przygotowanie:Wyrobić kruche ciasto i wstawić do lodówki do schłodzenia. (Niestety, nie podam dokładnych proporcji składników, ponieważ sama robię je na oko. Można jednak znaleźć sporo przepisów na takie ciasto, albo np. skorzystać z przepisu: Tarta jarzynowa) Przygotować farsz. Drobno posiekaną cebulę podsmażyć na oliwie, dodać pokrojone pieczarki, a następnie szpinak*. Gotować wszystko razem (nie dusić!) do czasu, aż uda się odparować ewentualny nadmiar wody ze szpinaku. Wycisnąć czosnek. Następnie dołożyć pokrojony serek brie i mieszać aż się rozpuści. Przyprawić do smaku solą, pieprzem i bazylią. Jeżeli masa nadal jest zbyt płynna można dodać nieco bułki tartej. Wyjąć ciasto z lodówki, rozwałkować i wyłożyć nim posmarowaną masłem i posypaną bułką tartą blachę do tarty. Ciasto ponakłuwać widelcem** i posmarować roztrzepanym białkiem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st. C (170 st. C z termoobiegiem) i podpiekać aż do zarumienienia. Ciasto wyjąć z piekarnika i wyłożyć na nie przygotowany wcześniej farsz. Na wierzchu ułożyć pokrojonego w plastry pomidora. Posypać startym serem i serem a'la parmezan. Piec w temperaturze 180 st. C (170 st. C z termoobiegiem) 10 - 15 minut (w zależności od wielkości piekarnika). Smacznego! Dodatkowe wskazówki:*Szpinak może zostać wcześniej rozmrożony, ale nie musi. Ja dodaję zamrożony (typu brykiet) i czekam aż się rozpuści. **Zapobiegnie to powstawaniu purchli. Można również zapiekać je posypane ziarnami fasolki lub specjalnymi obciążnikami (wtedy pomijamy smarowanie jajkiem, jednak jak dla mnie to zbyt wiele zachodu. Zdjęcia do przepisu: |