Liście winogron (na "gołąbki")

Typ diety: wegańska
To przepis na półprodukt. Liście można zapakować w słoiki, aby były na później lub od razu nafaszerować ryżem czy kaszą z dodatkami typu pieczarki czy papryka ;)


Składniki:

25 młodych liści winogron
sól

ewentualnie czosnek, gorczyca, koper i inne :)

Przygotowanie:

Młodym liściom winorośli obcinamy ogonki, potem blanszujemy w osolonej wodzie (2-5 min.), a następnie przelewamy zimną wodą. Gdy nerwy są twarde (zdarza się przy starszych liściach), to rozgniatamy je tłuczkiem. W tak przygotowane liście możemy nakładać farsz i delektować się ich smakiem :)

Jeśli ktoś chce zasłoikować liście na później, to musi zwinąć je w rulonik (aby się nie pozaginały i nie połamały potem), wcisnąć do słoika odpowiadającego wielkością ilości liści, a następnie wsypać soli (1-2 łyżki, zależy od wielkości słoika) i zalać wodą. Można dodać składniki używane np. przy kiszeniu ogórków (osobiście polecam czosnek). Zaleca się 15-minutową pasteryzację.

Dodatkowe wskazówki:

Im młodsze liście, tym bardziej miękkie, krócej trzeba je blanszować, ale też, niestety - mniejsze. Zresztą, liść winorośli nie dorównuje rozmiarem kapuścianemu, toteż takie gołąbki są maleńkie... coś wielkości dużej łyżki stołowej. Takie pakieciki ;)
Przepis nadesłał(a):  Luna7,  data dodania: 2012-11-08
Źródło: gdzieś kiedyś wyszperane i wypróbowane z powodzeniem :)

Komentarze:

podpis 2012-11-09
żałuję, że nie zatroszczyłam się o te liście wcześniej :( uwielbiam takie gołąbki, ale w tym roku jakoś przegapiłam sezon :(
do tej pory mroziłam liscie, polecam taką metodę :)
Luna7 2012-11-09
Fakt, najlepsze te majowo-czerwcowe, a później trzeba bardzo ostrożnie wybierać. Raz mi wyszły pysznie doprawione, ale twarde jak nie wiem co, starsze się przecież dłużej blanszuje...

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.