Bułeczki drożdżowe śniadaniowe

Typ diety: wegańska
Taką bułeczkę zabieram ze sobą do szkoły na drugie śniadanie - idealna do kawy lub herbaty. Bułeczki są lekko słodkie, mniej niż kupne drożdżówki, mają pełno suszonych owoców i ziaren - to takie muesli w wersji podręcznej ;)


Składniki:

2 szklanki mąki razowej
2 szklanki mąki białej
1 szklanka płatków zbożowych
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka soli
1,5 szklanki mleka sojowego
4 łyżki brązowego cukru
ok. 30 g drożdży
1 szklanka suszonych owoców, drobno pokrojonych
0,5 szklanki orzechów, drobno pokrojonych

Przygotowanie:

W dużej misce mieszamy obie mąki, płatki zbożowe, sodę i sól. Mleko sojowe podgrzewamy do temperatury około 30 st. C. Rozpuszczamy w nim cukier oraz drożdże i tak przygotowany płyn wlewany do miski z mąką i zagniatamy gęste ciasto.

Ciasto wyrabiamy do momentu, aż wszystkie składniki dokładnie się połączą i zostawiamy na 1 godzinę do wyrośnięcia. Kiedy wyrośnie, wgniatamy suszone owoce i orzechy - ciasto jest mocno gęste, więc trzeba do tego trochę siły i sprytu ;) Formujemy 10 lub 12 bułeczek, układamy na wyłożonej papierem pergaminowym blaszce i pozostawiamy do wyrośnięcia na 30-45 minut. Nagrzewamy piekarnik do 180 st. C. Bułeczki spryskujemy wodą i wstawiamy do piekarnika.

Dodatkowe wskazówki:

Podana ilość drożdży dotyczy drożdży świeżych - to około 1/3 dużej kostki drożdży.
W przepisie użyłam mleka sojowego, tak jak zazwyczaj robię - ale bułeczki równie dobre są z mlekiem "zwykłym". Ewentualnie mleko można zastąpić mlekiem ryżowym, lub 1 i 1/4 szklanki wody oraz 1/4 szklanki oleju.
Suszone owoce i orzechy - chodzi o dowolne, pokrojone drobno składniki. zwykle piekę bułeczki w jednej z dwóch wersji smakowych: figi+daktyle+orzechy włoskie lub morele+rodzynki+śliwki+pestki słonecznika i dyni.
Gdy dzielę ciasto na 12 bułeczek, są one wielkości sklepowej kajzerki - ja jednak wolę trochę większe bułki dlatego lepię ich maksymalnie 10
Bułeczki nadają się do przechowywania w zamrażarce. Piekę na cały tydzień i zamrażam - a potem codziennie mam świeżą bułeczkę na drugie śniadanie ;)
Przepis nadesłał(a):  znikam,  data dodania: 2012-08-29
Przepis własny autora.

Komentarze:

Dana 2012-09-17
Przepis ciekawy, wygląda na prosty. Na razie jedzie do schowka na okres zimowy, gdy będę mieć troszkę więcej czasu.

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.