Kokosowo-migdałowy krem zbożowy (pyszny i prosty makrobiotyczny deser) Typ diety: wegańska Bardzo prosty, szybki i tani deser. Przepis na krem zbożowy - baza pochodzi z książki "Kuchnia makrobiotyczna" Stanisławy Olko. Krem może mieć właściwie dowolny smak, polecam moją wersję kokosowo-migdałową. Składniki: 4 pełne łyżki mąki pszennej razowej
2 szklanki wody szczypta soli słód jęczmienny lub ryżowy lub syrop z agawy - czym kto słodzi, może być oczywiście cukier lub miód - ok. 1 i 1/2 łyżki 3 łyżki wiórków kokosowych 3 łyżki płatków migdałowych Przygotowanie:Mąkę prażymy: na rozgrzanej patelni rozsypujemy ją cienką warstwą, od czasu do czasu mieszamy do momentu, kiedy zmieni kolor na złotawy i zacznie wydzielać przyjemny zapach. Wtedy zdejmujemy patelnię z ognia. 1 i 1/2 szklanki wody wlewamy do rondelka, solimy i wstawiamy do zagotowania. W 1/2 szklanki zimnej wody rozprowadzamy dokładnie uprażoną mąkę. Kiedy woda zacznie się gotować, zdejmujemy rondelek z ognia i dodajemy rozprowadzoną w wodzie mąkę cały czas mieszając, tak, aby nie doszło do powstania grudek. Rondelek ustawiamy na małym ogniu i gotujemy ciągle mieszając. W efekcie powinniśmy uzyskać gładką kremową masę. Trwa to krótką chwilę, ale dłuższe gotowanie sprawi, że krem będzie łatwiej przyswajany. Zdejmujemy rondelek z ognia, dodajemy wiórki, płatki migdałowe oraz substancję słodzącą :) Ilość dodatków można oczywiście dopasować do własnych upodobań. Gotowy deser przelewamy do wypłukanej zimną wodą miseczki. Smacznego :) Dodatkowe wskazówki:Deser świetnie sprawdza się również z dodatkiem: - kakao, orzechów i rodzynek - przyprawy piernikowej i musu jabłkowego - ulubionej konfitury owocowej - świeżych owoców (banany, truskawki...) - masła orzechowego - kawałków czekolady
Przepis nadesłał(a):
Inon,
data dodania: 2012-05-21 Źródło: "Kuchnia makrobiotyczna" Stanisława Olko Komentarze:Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |
Wyszło dość dobre, chociaż krem pewnie smakowałby lepiej. Dodałam banana. Polecam pokropienie sokiem z cytryny lub dodanie jakiegoś kwaśnego owocu, według mnie zdecydowanie poprawia to smak.