Tofu z jarzynami (ziemniakami i brokułami lub kalafiorem)
Średnia ocena:
Typ diety: wegańska Przepis jest mój, zainspirowany kuchnią Dalekiego Wschodu. Składniki: 3 ziemniaki, w miarę młode albo odmiana z niezbyt grubą skórką
2-3 brokuły i/lub kalafior ok. 40 dag tofu 2-3 ząbki czosnku (albo więcej) 1-2 ostre papryczki garść orzechów nerkowca 4 łyżki oliwy do smażenia łyżka tumeriku (kurkumy) sól (niekoniecznie) ew. imbir Przygotowanie:Wyszorować ziemniaki, nie obierać, przekroić na pół i pokroić na dość grube plastry. Umyć brokuły, oczyścić łodygi i pokroić je na grube plastry, resztę podzielić na cząstki. Tofu odsączyć i pokroić na kawałki 2x2 cm. Obrać czosnek i pokroić na cienkie plasterki. Umyć papryczki, usunąć gniazda nasienne i pokroić bardzo drobno. W dużym płaskim rondlu, głębokiej patelni albo w woku rozgrzać oliwę (uważać, żeby się nie spaliła), wrzucić ziemniaki, papryczki i czosnek, mieszać, żeby się nie przypaliły (przypalony czosnek robi się gorzki). Wrzucić łodygi brokułów, mieszać, żeby się nie przypaliło. Jeśli jest za suche, można dolać trochę wody (ok. 1/3 szklanki). Gdy ziemniaki są prawie miękkie (zależy od gatunku, około 10-15 min.), dodać resztę brokułów, orzechy, tofu, tumerik i gotować przez następne 5 min., warzywa powinny być chrupkie i nie rozlatywać się. Dodatkowe wskazówki:Zamiast brokułów można użyć kalafiora, albo jednego i drugiego. Ja lubię brokuły ze względu na kolor, który powinny zachować. Jeśli go tracą to znaczy, że są przegotowane. Nie używam do tego dania soli, ale jeśli ktoś woli, to powinna być dodana na początku, co skróci trochę czas gotowania. Można też dodać trochę imbiru. I uważać na tumerik - farbuje wszystko na żółto. |