Jest to propozycja dla wegan którzy tęsknią za żurkiem ;] Przygotowany według zasad dietetyki chińskiej 5 przemian czy, jak ktoś woli, 5 smaków.
Składniki:
zakwas do żurku (przygotowany samodzielnie lub kupiony w sklepie; w tym drugim przypadku proszę sprawdzić, czy nie jest konserwowany chemicznie)
sok z cytryny - parę kropli
majeranek - pół łyżeczki
ziemniaki - 3 szt.
kolendra - szczypta
pieprz - szczypta
sól - szczypta
mąka - ok. 2-3 łyżki
woda ogórkowa (z kiszonych ogórków) - 1/3 szklanki
kurkuma - szczypta
olej - kilka kropli
Przygotowanie:
1. Wlewamy do garnka wodę, ja wlewam około 2-3 litrów (wszystko zależne od tego, ile chcemy otrzymać żurku). (woda) 2. Dodajemy parę kropli soku z cytryny. (drewno) 3. Podpalamy gaz, doprowadzamy do wrzenia. (ogień) 4. Dodajemy majeranek (ogień), ziemniaki pokrojone wcześniej w kostkę (ziemia), szczyptę kolendry i pieprzu (metal), szczyptę soli (woda) i zakwas żurku wcześniej dokładnie wymieszany (drewno). 5. Teraz czas zagęścić nasz żurek. Będzie nam do tego potrzebna mąka, miseczka i zimna woda. Do miski wsypujemy ok. 2-3 łyżek mąki, dolewamy zimnej wody i rozrabiamy, żeby uzyskać gęstą emulsję. Proszę się przyłożyć do tego punktu, bo jeżeli nie połączymy dokładnie wody z mąką, to pozostaną grudki, które zepsują nam całą potrawę. Ja do mieszania wody i mąki używam takiego śmiesznego drucianego przyrządu w przekroju przypominającego gruszkę. W naszej miseczce musi pozostać trochę miejsca, bo po dokładnym rozmieszaniu zimnej wody z mąką dodajemy tam trochę naszego gorącego żurku i znowu mieszamy całość. Potem jeszcze raz dolewamy gorącego. Wszystko po to, żeby nie było grudek. Następnie wlewamy całość do garnka z żurkiem cały czas mieszając. Jeżeli na dnie miseczki zostało trochę przyklejonej mąki, to nie wrzucajcie jej do żurku, bo się zrobią grudki. (drewno) 6. Dodajemy wodę ogórkową (drewno), szczypta kurkumy (ogień), kilka kropli oleju (ziemia).
Kończymy w ziemi, co ma ogólnie harmonizujący i wzmacniający wpływ na cały organizm. SMACZNEGO ;]
Dodatkowe wskazówki:
Sensem gotowania według 5 przemian jest przebieganie (przechodzenie) kolejnych przemian (drewno, ogień, ziemia, metal, woda) symbolizowanych przez przyporządkowane im smaki (kwaśny, gorzki, słodki, ostry, słony) i to jest najistotniejsze. Mówi się, że trzeba pomiędzy każdą przemianą zostawić 2-3 min. na zajście tej przemiany. Gotowanie w ten sposób, może na początku trochę bardziej pracochłonne, rekompensuje nam później cudownym pełnym smakiem gotowanych potraw, wpływa wręcz leczniczo i harmonizująco na nasz organizm. Potrawy przygotowane w ten sposób mają też dłuższy okres przydatności do spożycia. Dla zainteresowanych polecam poczytać na temat dietetyki chińskiej.
Przepis nadesłał(a):
cameeel,
data dodania: 2009-08-03 Przepis własny autora.
Może inaczej ... jeżeli interesuje was kwestia gotowania w ten sposób to ... podajcie mi linka do potrawy która was interesuje a ja wam pomogę uszeregować składniki w odpowiedniej kolejności i ewentualnie podpowiem czego brakuje ...
Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.
Od 2tyg.uczę się gotować wg 5 przemian , więc będę wdzięczna za kolejne ciekawe przepisy