Tahinowa słodycz bez wychodzenia z domu

.....
Typ diety: wegańska+miód
Eksperymentalna, słodka, pożywna przekąska. Do tego SEZAM, nie sposób przecenić jego wartości.


Składniki:

tahini (pasta sezamowa)
miód lub słód (syrop słodowy)
płatki (ja użyłem kukurydzianych typu cornflakes)
rodzynki

Przygotowanie:

Rano do pracy zrobiłem sobie tahini z miodem na chlebek. Jakoże jest to bardzo pożywne i słodkie - zjadłem tylko część. Zostało około 4 łyżek.

Wieczorem zachciało mi się słodkiego, władowałem do tego resztkę płatków i garsteczkę rodzynków, nie za wiele, zeby bardziej słodkie dużo nie było. Do tego dolałem odrobinke wody (letnia pozostałość z czajnika :) To wymieszałem i pochłonąłem.

Konsystencja była bardzo spójna! Podczas mieszania całość się zlepiała na łyżeczce, tworząc jakby walec. Fajne, lekko gumowate, słodko gorzkie, pycha.

Dodatkowe wskazówki:

Jak kupujecie tahini, polecam kupować duże słoje. Plastikowe zwykłe, np. z Libanu. Bardziej się opłaca. Ceny widzę 15-25 zł za 900 g, oczywiście tylko w dużych miastach, w sklepach z 'obcymi' produktami. Tahini może stać długo. Tam nie bardzo jest się co psuć. Ja trzymam w lodówce.
Przepis nadesłał(a):  bazgrou,  data dodania: 2008-08-28
Przepis własny autora.