Tahinowa słodycz bez wychodzenia z domu Typ diety: wegańska+miód Eksperymentalna, słodka, pożywna przekąska. Do tego SEZAM, nie sposób przecenić jego wartości. Składniki: tahini (pasta sezamowa)
miód lub słód (syrop słodowy) płatki (ja użyłem kukurydzianych typu cornflakes) rodzynki Przygotowanie:Rano do pracy zrobiłem sobie tahini z miodem na chlebek. Jakoże jest to bardzo pożywne i słodkie - zjadłem tylko część. Zostało około 4 łyżek. Wieczorem zachciało mi się słodkiego, władowałem do tego resztkę płatków i garsteczkę rodzynków, nie za wiele, zeby bardziej słodkie dużo nie było. Do tego dolałem odrobinke wody (letnia pozostałość z czajnika :) To wymieszałem i pochłonąłem. Konsystencja była bardzo spójna! Podczas mieszania całość się zlepiała na łyżeczce, tworząc jakby walec. Fajne, lekko gumowate, słodko gorzkie, pycha. Dodatkowe wskazówki:Jak kupujecie tahini, polecam kupować duże słoje. Plastikowe zwykłe, np. z Libanu. Bardziej się opłaca. Ceny widzę 15-25 zł za 900 g, oczywiście tylko w dużych miastach, w sklepach z 'obcymi' produktami. Tahini może stać długo. Tam nie bardzo jest się co psuć. Ja trzymam w lodówce. |