Przypuszczam, że jedzonko to nadaje się też dla dzieci, ale nie wiem, jak z orzechami, bo są chyba silnie alergizujące, więc nie odważyłam się umieścić tego w kategorii "dla dzieci".
Składniki:
pomarańcza, jabłko, łyżka płatków owsianych (inne też mogą być oczywiście, albo mixik jakowyś, jeśli ktoś lubi :) ), kiwi, granat (jakaś 1/4), orzechy włoskie, poping amarantusowy, suszone figi, rodzynki, morele
Przygotowanie:
Płatki zaparzyć, suszone pyszności namoczyć (można przez noc albo przed śniadankiem chwilę), pomarańczę pokroić, jabłko utrzeć na tarce (na największych oczkach), kiwi pokroić na plasterki, z granata wyjąć te pyszne ziarenka, które ma w środku (uwaga, bo chlapie niemiłosiernie), orzechy posiekać (ale tak, żeby jeszcze czuło się, że to orzechy ;)).
Jak dwie pierwsze pozycje namoczą się już wystarczająco, przełożyć je wraz z pomarańczą i jabłkiem do malaksera (albo innej machiny masakrującej). Powstałą "papkę" przełożyć do miseczki, na wierzch położyć plasterki kiwi, posypać orzechami, ziarenkami granatowymi (świetnie chrupią) i popingiem. I wcinać :) Smacznego!
Dodatkowe wskazówki:
Bardzo dobra jest też wersja z bananem. Można wtedy "papusię" trochę podgrzać i wychodzi pyszny, letni obiadek.
Przepis nadesłał(a):
Abulla,
data dodania: 2006-05-20 Przepis własny autora.