Gulasz bengalski (z ziemniaków, dyni, bakłażana i groszku lub fasolki szparagowej)
Średnia ocena:
Typ diety: wegańska Składniki: 1 kg ziemniaków
400 g dyni 1 duża oberżyna (czyli bakłażan) 500 g groszku lub fasoli szparagowej 3 łyżki ghi lub oleju roślinnego 1,5 łyżki nasion czarnej gorczycy 3 liście laurowe 1 łyżeczka anyżu 1 łyżeczka kminku indyjskiego (kuminu) 1 łyżka ostrej papryki 1 łyżeczka kozieradki (bożej trawki) ew. draganek (estragon) ew. hyzop lekarski ew. lubczyk ew. bernardynek (drapacz lekarski) 2 łyżeczki cukru 2 łyżki soli Przygotowanie:Ziemniaki i dynię obrać i pokroić w kostkę. Bakłażana również pokroić. Ghi lub olej roślinny podgrzać, dodać czarną gorczycę i liście laurowe. Garnek przykryć pokrywką, aby nie wyskakiwały ziarenka gorczycy. Kiedy gorczyca zacznie mocno "strzelać" (i pachnieć), należy dodać anyż i kminek indyjski, a później paprykę. Następnie dodać kozieradkę (i ew. inne zioła do smaku) oraz pokrojone ziemniaki. Ziemniaki należy smażyć 8 minut, tak aby się zarumieniły ze wszystkich stron. Następnie dodać dynię oraz oberżynę i smażyć mieszając przez 5 minut. Dodać groszek/fasolkę i wodę (ok. 2,5 szklanki), gotować pod przykryciem (na średnim ogniu), mieszając delikatnie co 5 minut. Po 15 minutach dodać cukier i sól, mieszać, aż warzywa będą miękkie, a sos klarowny. Dodatkowe wskazówki:Podawać np. z gorącymi purisami lub parathą (płaski chlebek indyjski, zrobiony z razowej mąki pszenicznej). Każdą porcję można ozdobić kawałkiem cytryny i gałązką pietruszki.
Przepis nadesłał(a):
admin,
data dodania: 2003-12-26 Źródło: "Kuchnia indyjska z przyprawami leczącymi", opracowanie Anna Wasilewska, uzupełnienie Lech Tkaczyk, Wydawnictwo Astrum, Wrocław 2002 (nadesłane przez przedstawiciela wydawnictwa) Zdjęcia do przepisu: Komentarze: patrycccja Dodałam tylko trochę chili, bo nie lubię ostrych potraw. Całość wyszła łagodna i zdecydowanie mniej aromatyczna niż się spodziewałam. Dobre, ale bez rewelacji. Przydałoby się lepiej doprawić, może wprowadzić lekko kwaskowy smak. W wersji z curry, tak jak sugeruje wcześniejszy komentarz, powinno być bardzo smaczne :) Myślę że cebula też dobrze by uzupełniała sos. Zdecydowanie zmniejszyłabym ilość groszku, co najmniej o połowę. To samo sól - 1 płaska łyżka to max. W wersji z fasolką szparagową dużym błędem będzie dodanie jej pod koniec, tak jak mówi przepis... przecież będzie twarda, nie zdąży się ugotować. patrycccja 2013-09-27 No i faktycznie, mleko kokosowe, curry i dodatkowe warzywa dla "rozwodnienia" groszku (podsmażone plasterki marchewki i kawałki papryki + reszta podgotowanej fasolki szparagowej) i była pycha! Tylko czy to ma coś wspólnego z kuchnią bengalską to nie wiem ;) patrycccja 2013-09-27 A! I pominęłam cukier. Bengalczycy by mi chyba nie wybaczyli ;) "Inną charakterystyczną cechą kuchni bengalskiej jest upodobanie do smaku słodkiego, co w rezultacie daje wielką różnorodność wszelkiego typu deserów i słodyczy, a także skłania do dodawania cukru lub jaggery (cukier palmowy) do większości potraw, nawet tych w założeniu słonych czy pikantnych." Więc może w cukrem i podaną ilością chili smakowałoby pełniej, lepiej. karolina 2004-01-26 To jest pyszna potrawa. Jestem wegetarianką od wielu lal i jeszcze nie jadłam czgoś tak dobrego polecam wam. mniam 2010-12-11 coś niesamowitego, przepyszne. dodatkowo dodałam do tego jednego małego pora, ząbek czosnku, mleko kokosowe(zamiast wody) i trochę curry. Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |