Uczta (prawie) o północy ;))
Średnia ocena:
Typ diety: wegańska 10.07.2003 ok. 23.30 zrobiłam sobie b. przyjemną fasolkę szparagową. Osoby nie będące pokroju mojej cioci, tzn. że jak obiad, to koniecznie mielony, ziemniory i kapucha a jak fasolka to koniecznie z masłem i bułą tartą (buee!) i nie uważające że ktoś kto je gotowaną fasolkę szp. z oliwą i startym serem jest nienormalny, na pewno z miłą chęcią upichcą sobie coś takiego. Składniki: nie podaję dokładnych proporcji, to była improwizacja, musicie sobie sami dobrać: ze 2 garście fasolki szparagowej 1 dymka 1-2 łyżki świeżej posiekanej pietruchy 4 ząbki czosnq oliwa, sól pieprz troche wody W wersji lakto mozna dodac starty parmezan albo oscypek Albo dodac do duszenia wina - biale wytrawne Albo jedno i drugie. Przygotowanie:Dymkę posiekać, czosnek zetrzeć na tarce z drobnymi oczkami albo przez wyciskarkę drania. Rozgrzać oliwę, przesmażyć czosnek i dymkę, ewentualnie wlać trochę wina i wrzucić pietruchę. Potrzymac chwilkę na ogniu. Fasolkę (wymytą i z obciętymi końcówkamiz obu stron!) wrzucić, podlać wody, tak żeby ją przykryła, nakryć pokrywką i dusić na miękko, w razie potrzeby uzupełniając wodę. Trochę odparować. Dodatkowe wskazówki:Podawać natychmiast, w wersji lakto posypane serem i koniecznie z kromką chleba do wymiatania sosu ;)) Komentarze: VegePancur 2008-09-13 Naprawdę pyszna alternatywa dla fasolki z bułką tartą! Polecam ! Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |