Chlebek Mojżesza (ze strączkowymi i bakaliami)

Średnia ocena:  ***** [1]  | Komentarze [4]
Typ diety: wegańska
Dla alergików. Chlebek Mojżesza jest inspirowany Biblią, to znaczy paroma przepisami co tam są miedzy wierszami ukryte (chociaż jestem buddystką, hehehe, to się nazywa ekumenizacja;))))


Składniki:

na porcję strączkowych przypadają dwie porcje bakalii:

soczewica zielona
cieciorka
fasola biała
fasola czerwona

suszone morele
suszone figi (dają efekt "strzelania" w buzi)
suszone daktyle
rodzynki
suszone śliwki (mało)

mąka gryczana
mąka kukurydziana
wiórki kokosowe
oliwa z pestek winogron

Przygotowanie:

Strączkowe ugotować w niewielkiej ilości wody. Bakalie można wrzucić do gotujących się strączkowych, wtedy nie trzeba ich później kroić, miksuje się wszystko razem po ugotowaniu.

Do strączkowych dodać posiekane bakalie, dodać odrobinę wody i miksować dodając mąkę gryczaną i mąkę kukurydzianą; należy uważać z ilością mąki bowiem chlebek rozpada się, gdy jest jej za dużo. Nie trzeba dążyć do masy jednolitej, wręcz przeciwnie, im więcej nie zmiksowanych niespodzianek tym lepiej. Gdy masa osiągnie konsystencję średniostałą (bardziej płynną niż ciasto na ciasto kruche) należy dodać kilka łyżek oliwy.

Blachę posmarować na grubo oliwą i wysypać mąką gryczaną; ułożyć masę, posypać mąką gryczaną i wiórkami kokosowymi; wstawić do rozgrzanego piekarnika i piec ok. 40 minut. Najlepiej sprawdzać widelcem w jakim stanie jest środek. Wierzch powinien być zarumieniony, a środek upieczony.

Najlepiej piec w sobotę wieczorem bowiem twardnienie środka trwa jeszcze kilka godzin po upieczeniu. Po wyłączeniu gazu zostawić w piekarniku i włożyć do niego miskę z wodą, żeby ciasto za bardzo nie wyschło.

Dodatkowe wskazówki:

Kroić jak ciasto i podawać z tym, co dziecko lubi najbardziej: z dżemem, powidłami, kiełkami, rzeżuchą, kiszoną kapustą, kiszonymi ogórkami, groszkiem, zupą dyniową, gorzką czekoladą - czymkolwiek.
Przepis nadesłał(a):  jojo don huevo,  data dodania: 2003-06-04
Źródło: przepis z mojego opracowania <a href="http://www.vege.pl/str.php?dz=65&id=460">Tydzień z życia alergika</a>

Komentarze:

Marta 2011-08-29
Nie ma tu żadnego środka, który by pomógł chlebkowi wyrosnąć? Drożdże, soda, zakwas?
To straszny zbity zakalec chyba wychodzi. Tak ma być?
Zdjęcie by się przydało, bo trudno uwierzyć, że upiecze się z tego coś na kształt chleba.
agnieszken@vp.pl 2005-07-09
mniam mniam,na razie przeczytałam przepis i już nie mogę się doczekać wykonania!!!Dzięki!!!
patka 2006-12-29
to było najeprze żarełko jakie jadłąm
Cytrynka 2009-05-26
Fajne żarełko. Trochę wyszedł za słodki, ale po posmarowaniu słonym roślinnym masełkiem było super. Najlepiej smakuje na drugi albo trzeci dzień.

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.