Sok malinowy na zimę

Średnia ocena:  ***.. [1]  | Komentarze [3]
Typ diety: wegańska
Maria U.: "Może ten przepis wydaje się dziwny, ale tak się u mnie robi od pokoleń i zawsze jest pyszny. W zimie nic tak dobrze nie rozgrzewa jak domowy sok z malin."


Składniki:

maliny
cukier - 1 kg cukru na 1 litr soku
+ pielucha tetrowa do wyciskania soku

Przygotowanie:

Maliny wsypujemy do jakiegoś naczynia i zakrywamy talerzykiem tak, żeby dociskał owoce (musi być trochę mniejszy od średnicy garnka). Zapominamy o nich na 2-3 dni. W tym czasie one lekko zaczynają fermentować.

Po upływie tych kilku dni zaopatruję się w pieluchę tetrową. Jeśli jakieś malinki przypleśniały, odrzucam je. Resztę nakładam porcjami do pieluchy i wyciskam przez nią sok.

Do uzyskanego soku wsypuję cukier i gotuję. W trakcie gotowania zbieram szumowiny - robi się ich dość sporo. Sok jest gotowy, gdy przestają się pojawiać szumowiny.

Sok przelewam do butelek póki gorący, zakręcam i mam już gotowy sok na zimę.

Dodatkowe wskazówki:

To moja osobista uwaga a nie Marii: jeśli maliny spleśnieją to wg. mnie nadają się już tylko do wyrzucenia. Dotyczy to zresztą każdego jedzenia - pleśń, z czego może nie wszyscy zdają sobie sprawę, to grzyby. Wyrzucimy to, co widzimy, a w pozostałej części jedzenia pozostanie grzybnia i zarodniki. A to jest rakotwórcze...
Przepis nadesłał(a):  pat,  data dodania: 2001-08-26
Źródło: grupa dyskusyjna pl.rec.kuchnia, autor: Maria U.

Komentarze:

pytek 2011-07-21
do pata: czytałem, że grzyby i zarodniki giną w temperaturze powyżej 70 st. C, więc czy po zagotowaniu soku nadal są groźne?
patrycccja 2011-07-21
"Strzępki pleśni wytwarzają mykotoksyny, będące substancjami rakotwórczymi i mutagennymi. Nie wolno więc zjadać produktów, na których samoistnie pojawiła się pleśń". Rakotwórcze czy nie - kto by chciał jeść spleśniałą żywność? A po 2-3 dniach raczej sporo by spleśniało jeśli nie wszystkie.
Ja bym zrobiła jak z dżemem truskawkowym (http://puszka.pl/przepis/6275-dzem_truskawkowy_babciny_bez_zageszczaczy_.html) - wymieszała z częścią cukru, odstawiła na jakiś czas, a później do lodówki na te 2-3 dni.
ossabull 2010-07-13
Nie wyciskam soku z malin tylko przepuszczam maliny przez sokowirówkę.Reszta tak samo.

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.