Składniki: - seler naciowy
- średni bądź mały por - pół puszki kukurydzy (to zależy, czy ktoś lubi dużo czy mało, na oko sypać żeby za żółto nie było i proporcje między innymi składnikami były zachowane) - ananas z puszki - tofu naturalne - makaron ryżowy (tak garść może trochę więcej - opcja ta sama co z kukurydzą) - sojonez wg przepisu http://pieczokas.blogspot.com/2008/10/sojonez.html - olej - ocet balsamiczny - przyprawy - do "marynaty" dla tofu, ja dałam vegete natur i sproszkowany imbir - sól - pieprz Przygotowanie:Selera naciowego (kilka łodyżek wedle uznania) kroimy dosyć cienko w plastry, pora kroimy w plastry lub drobniej, ananasa w drobną kostkę. Pół opakowania tofu naturalnego kroimy w drobną kosteczkę, dajemy do miski i zalewamy olejem i odrobiną octu balsamicznego - dodajemy vegety i imbiru wedle uznania. Odstawiamy, żeby tofu trochę przesiąkło smakiem :) w osobnej misce przygotowujemy makaron ryżowy (jak w instrukcji na opakowaniu). W misce mieszamy wszystkie składniki, dodajemy kukurydzę, doprawiamy solą i pieprzem wszystko i dodajemy sojonez. Ja skosztowałam dopiero po odstawieniu do lodówki bo wtedy wszystko się ładnie "przegryza" :) Smacznego! |