Sajgonki z warzywami, grzybami suszonymi i serem

Średnia ocena:  ***** [1]  | Komentarze [3]
Typ diety: lakto-wege
Danie doskonale smakuje na zimno.


Składniki:

20 szt. papieru ryżowego
100 g grzybów suszonych
2 cebule
mała kapusta pekińska
3 marchewki
średni seler
200 g sera żółtego

sos sojowy
ostra papryka chilli
koperek
natka pietruszki
sól
pieprz
olej do smażenia

oliwa z oliwek
bazylia

Przygotowanie:

Grzyby gotujemy około 30 minut, wyjmujemy i kroimy w drobną kosteczkę. Cebulkę i grzyby podrumieniamy na złoto z odrobiną oleju. Kapustę, marchewkę i selera kroimy w drobną kosteczkę, delikatnie dusimy z odrobiną sosu sojowego, ostrą papryczką chilli, koperkiem i pietruszką. Składniki farszu mieszamy razem, dodajemy ser starty na tarce, sól i pieprz do smaku.

Papier ryżowy namaczamy w letniej wodzie. Nakładamy farsz, zawijamy i wrzucamy na rozgrzany tłuszcz. Smażymy około 10 minut.

Po wyjęciu ozdabiamy serem oraz skrapiamy sosem z oliwy z oliwek z papryką, koperkiem, bazylią.
Przepis nadesłał(a):  edward13,  data dodania: 2011-07-02
Źródło: Edward Hajduk

Zdjęcia do przepisu:

Sajgonki z warzywami, grzybami suszonymi i serem

Komentarze:

grajka ***** 2011-07-02
Lubię egzotyczne akcenty, kuchnia azjatycka jest tak ciekawa i kolorowa.
Kasia 2011-07-02
Wiecie, a mi tu ser nie pasuje. Rozmawialam kiedyś z taką sympatyczną Chinką i mi powiedziała, że ona nie wie za bardzo czym jeść ser bo u nich w kuchni właściwie nie funkcjonuje...więc myślę, że jest zupełnie zbędny tutaj ;)
edward13 2011-07-03
Kasia, sajgonki to przysmak wietnamskiej kuchni. Ser w smażeniu w środku rozpuszcza się i gdy sajgonki jesz na ciepło uroczo rozpływa się, gdy na zimno masz doskonały łącznik pozostałych składników. Moi synowie na gorące sajgonki kładą jeszcze ser, który rozpływa się i jest dodatkową atrakcją. Byłem na Początku Niespodziewanej Jesieni w 2009 roku w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku na Dniu Wietnamskim (http://www.youtube.com/watch?v=z6NojnuNmf0) i tam miałem możliwość skosztować sajgonki w wykonaniu samych Wietnamczyków, niebo w gębie. Polecam widelec do tej potrawy:)

Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.