3 marchwie
duża cebula
2 łodygi selera naciowego (wraz z liśćmi)
rzepa (lub kalarepa)
ząbek czosnku
0,5 łyżeczki suszonego tymianku
2 łyżki masła (lub oleju/oliwy - w wersji wegańskiej)
2 pomidory
filiżanka (niepełna szklanka) pokrojonej w paski sałaty
2 łodygi naci pietruszki
1,5 łyżeczki soli
0,5 łyżeczki kawowej czarnego pieprzu
Przygotowanie:
Marchew i cebulę obrać, posiekać. Selera naciowego pokroić w kawałki, rzepę w kostkę. Czosnek przepołowić.
W dużym rondlu roztopić masło lub rozgrzać olej. Dodać przygotowane warzywa i tymianek. Przykryć naczynie i dusić na małym ogniu przez pół godziny, mieszając od czasu do czasu.
Pomidory obrać i pokroić w kawałki. Dodać z resztą składników do uduszonych warzyw i zalać 1,4 litra zimnej wody. Doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień i gotować przez 2 godziny. Wyjąć warzywa i przecedzić.
Przepis nadesłał(a):
pat,
data dodania: 2000-09-20 Źródło: Kulinarny serwis Izy (już nie istnieje)
Komentarze:
Halszka 2003-03-15
Bulion jest po prostu palce lizać - aromatyczny, delikatny, esencjonlany. Nigdy do tej pory nie wykorzystywałam do zupy selera naciowego, zwykle używałam korzeniowego. Wprowadziłam jednak do przepisu pewne modyfikacje. Byłam bardzo przywiązana do stosowania pora oraz korzenia pietruszki Wzbogaciłam więc bulion o to, dałam też więcej gałązek pietruszki zielonej a a także kilka listków bobkowych i ziaren ziela angielskiego. I obyło się bez pieprzu. Pozdrawiam Halszka
Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej.
Wprowadziłam jednak do przepisu pewne modyfikacje. Byłam bardzo przywiązana do stosowania pora oraz korzenia pietruszki Wzbogaciłam więc bulion o to, dałam też więcej gałązek pietruszki zielonej a a także kilka listków bobkowych i ziaren ziela angielskiego. I obyło się bez pieprzu.
Pozdrawiam
Halszka