Mam zawsze problem z okarą. W ogóle nie za bardzo lubię kotlety. Szkoda mi ją wyrzucać jako produkt uboczny produkcji mleka sojowego!:) Wiec wymyśliłam sobie na szybko takie coś i eksperyment przeszedł moje oczekiwania!:)
Składniki:
okara
olej do smażenia
cebula
czosnek
sól
pieprz
majeranek
tymianek
Przygotowanie:
Do rozgrzanego oleju wrzucamy cebulkę i czosnek, podsmażamy. Wrzucamy okarę, sól, pieprz, majeranek i tymianek - mieszamy cały czas. Sami będziecie wiedzieli kiedy już jest dobra. Ja duszę to wszystko bardzo króciutko! I już :)
Dodatkowe wskazówki:
Soję wcześniej namoczoną na mleko (z ok. 3 szklankami wody, 1-3 doby) wyciskam w wyciskarce ręcznej. Potem łączę mleko z okarą i gotuję 5-10 min. Przeciskam przez szmatkę. Okara jest więc już wcześniej ugotowana!
Przepis nadesłał(a):
Squamish,
data dodania: 2009-06-01 Przepis własny autora.
gotowane w ten sposób mleko zyskuje na smaku i gęstości i tylko okara ciut niedoszła;) może zmięknie na patelni. ja robię blenderem, warto zainwestować i przelewam przez zwykłe drobne sitko.
ja robię blenderem, warto zainwestować i przelewam przez zwykłe drobne sitko.