Kotlety jaglano-soczewicowe ze słonecznikiem
Średnia ocena:
Typ diety: wegańska Super przekąska, chrupiące na zewnątrz, miękkie w środku ;) Składniki: 20 dag pietruszki
50 dag selera 12 czubatych łyżek kaszy jaglanej + 2,5 szklanki wrzątku i sól 10 czubatych łyżek soczewicy zielonej 10 dag słonecznika 2 łyżki oliwy z oliwek do masy sól morska – 1 czubata łyżeczka 1 opakowanie pieprzu ziołowego 3 łyżki pietruszki suszonej 1 łyżka oliwy do wysmarowania blachy lub papier do pieczenia Przygotowanie:Ugotować na parze pietruszkę, selera (ok. 25 min). Ugotować kaszę (ok. 40 min) i soczewicę (ok. 40 min - odcedzić). Uprażyć bez tłuszczu słonecznik, zemleć go. Mielony słonecznik dodać do CIEPŁEJ soczewicy i dokładnie wymieszać widelcem, ugniatając masę. Zemleć ZIMNĄ soczewicę ze słonecznikiem, ZIMNĄ kaszę i warzywa. Wyrobić masę, dodać przyprawy i oliwę, wyrobić masę. Uformować kule (używając łyżki do lodów maczanej w wodzie i zwilżając ręce wodą) i ułożyć na papierze do pieczenia. Piec w temp 200 st. C (termoobieg) po 25 min z każdej strony. Kulki są miękkie, więc trzeba postępować delikatnie, żeby się nie rozpadły. Po upieczeniu pozostawić w wyłączonym piekarniku (uchylone drzwiczki) jeszcze kilka minut. Upieczone mają chrupiąca skórkę i miękki miąższ. Dodatkowe wskazówki:Wyszły 22 kotlety. Myślę, że ta masa nadaje się też na pasztet, ale ja piekłam z niej tylko kotlety. Zdjęcia do przepisu: Komentarze: sn00pka 2012-01-22 Kotlety bardzo dobre :) choć piekłam tylko 25 min na termoobiegu (nie miałam cierpliwości dłużej ;)) Wyszło mi 16 i jeszcze wystarczy na pasztet w małej blaszce. Madeline 2013-02-06 Pcha!:) Nie miałam pietruszki i selera, ale zastąpiłam je marchewką. Kotleciki rzeczywiście są mięciutkie w środku i chrupiące na zewnątrz. sebbe 2015-03-22 Kotlety są pyszne! Przepis wzbogaciłem o marchewkę i, moim zdaniem obowiązkowy do soczewicy, kmin rzymski. Pieprzu ziołowego dałem jeszcze więcej niż w przepisie, chociaż proporcji w ogóle nie trzymałem się zbyt kurczowo. Mi wyszło 12 dużych kotletów i mała blaszka pysznego pasztetu :) Kotlety trzeba rzeczywiście piec bardzo długo żeby można było nimi operować ;) Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |