Marchewka duszona, czyli sojaki w zacnym towarzystwie

Średnia ocena:  ****. [1]
Typ diety: wegańska
Żadne halo, właściwie jest to przepis na marchewkę (niemożebnie pyszną), ale we trójkę naprawdę fajnie smakuje (tzn. nie we trzech biesiadników, a z frytkami i kotletami sojowymi ;)


Składniki:

opakowanie mrożonej marchewki (kosteczka)
masło roślinne - 2 łyżki tak na oko
mąka ziemniaczana - 1 łyżeczka
sól, cukier

Przygotowanie:

Marchewkę przełożyć do garnka i zalać zimną wodą, tak aby woda była równo z marchewką, ale nie przykrywała jej do końca (bo się nam ładnie nie zagęści), ustawić na mały gaz, śmiało dorzucić 2 łyżki masła, 2 łyżki cukru oraz posolić (soli nie żałować).

I niech się tak pod przykryciem pogotuje, aż zmięknie, jak już marchewka jest miękka, trzeba wlać do niej pół szklanki wody wymieszanej z łyżeczką mąki ziemniaczanej.

Gdy zgęstnieje, to można ją doprawiać wg gustu (ale tylko cukrem i solą!)

Dodatkowe wskazówki:

Proponuję podawać z frytkami i sojakami. A z barszczykiem jeszcze mamy "obiad jak ta lala" :)
Przepis nadesłał(a):  Kaska,  data dodania: 2007-05-03
Źródło: taka świecka tradycja

Zdjęcia do przepisu:

Marchewka duszona, czyli sojaki w zacnym towarzystwie