Dip szpinakowo-bambusowy wyśmienity! - nie tylko dla szpinakożerców!!
Średnia ocena:
Typ diety: lakto-ovo-wege Składniki: - paczka mrożonego szpinaku
- jedna zupka Knorra w proszku - najlepsza jest jarzynowa, ale moze być też cebulowa (ale uwaga! nie może być w niej makaronu!) - pół puszki pędów bambusa - jeden mały pojemniczek śmietany 18% - pół słoika majonezu Przygotowanie:Szpinak (może być nawet tani "szpinakowy złom") rozmrozić, odsączyć, rozdrobnić. Pędy bambusa dość drobno posiekać. Wymieszać śmietanę, majonez, dodać szpinak, pędy bambusa, wsypać zupkę Konrra i wymieszać dokąłdnie z masą. Koniecznie zostawić do następnego dnia, gdyż składniki zupki musza namoknąć i oddać smaki :) Nie wymaga doprawiania, choć jeśli ktoś chce... Następnego dnia otrzymujemy znakomity DIP o niepowtarzalnym smaku (który naprawde niewiele ma już wspólnego ze szpinakiem) i dominującym smaku pedów bambusa. Rewelka do krakersów, czapatti, czy co tam dusza zapragnie! Dodatkowe wskazówki:Przygotowywać dzień przed spożyciem!
Przepis nadesłał(a):
NaSkrzydłachWiatru,
data dodania: 2004-12-10 Źródło: Oryginalny przepis z małego kanadyjskiego miasteczka :) autor nieznany Zdjęcia do przepisu: Komentarze: gree 2005-02-05 Dip z zupą?! Jak to?! Cos Ci sie pomylilo, podobnie jak tym ktorzy dodaja ketchup do dań pt bigos lub fasolka po bretońsku. Wyprobuje w nieco innej wersji. Pozdrawiam. pegaz 2005-03-24 hej! zupka była w proszku - zrobiłam w tej wersji i było pyszne :) jak zmodyfikujesz to chyba stracisz smak - bo ta zupka dawała go sporo NaSkrzydłachWiatru 2006-07-10 No i stracisz gree... bo wszystkie skłądniki maja tu swoją rolę do odegrania. A poza tym - nic mi się nie pomyliło. Tak własnie wygląda ten przepis. Chcesz - modyfikuj - prawo kucharza - ale uważaj, bo wyjdzie to jak w tej anegdocie o biednym Izaaku, który chciał upiec białą babkę z rodzynkami i zaczął zamieniać składniki :-) Bian 2006-07-11 Ale jaka zupka to ma byc bo nie czaje?! :/ Taka duza czy goracy kubek...? Chce sprobowac ale jak to zrobic? ;) Izka 2006-10-18 Bardzo, bardzo pychowate! Zupki jarzynowej nie szło dostać, więc sie zrobiło z cebulową. Fantastyczny smak. Nikt nie zgadł, z czego to jest. A co z ta anegdotą o Izaaku? Bardzo bym chętnie poznała. Przy kuchni zawsze się przyda nieco uśmiechu... Buziaki! Dodawanie nowych komentarzy nie jest dostępne w wersji archiwalnej. |