Poniższe składniki na biszkopt wymieszamy w podanej kolejności:
2 szklanki mąki pszennej
1 szklanka cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
1/2 szklanki oleju roślinnego
Następnie dodajemy:
szklankę mleka sojowego (lub innego roślinnego) z rozpuszczoną w niej
łyżeczką sody
2 łyżki soku z cytryny
Ciasto: pieczemy według instrukcji w 175 stopniach ok 40-45 min (w małej tortownicy).
Krem: Połowę mleka mieszamy z cukrem i gotujemy. Do drugiej części dodajemy mąkę i dokładnie mieszamy. Do gotującego mleka dodajemy część z mąką i mieszamy - jak w klasycznym budyniu z torebki. Po wystudzeniu dodajemy margarynę.
Całość: Po wystudzeniu ciato kroimy na pół i przekładamy połową kremu. Na wierzch układamy drugą część kremu, kładziemy owoce i zalewamy tężejącą galaretką. Uwaga - wegańska wersja tężeje szybciej. Chłodzimy jeszcze całość w lodówce, aż galaretka będzie całkiem sztywna.
Wskazówki i uwagi:
Przy wykonaniu ciasta inspirowałam się przepisami:http://matkaweganka.blogspot.com/2012/01/weganski-tort-z-owocami-i-bita-smietana.html oraz http://www.jadlonomia.com/2012/03/weganska-napoleonka-czyli-zdrowsza.html. Użyłam też galaretki wegańskiej Delecta.